To prawdopodobnie najzdrowszy plan posiłków, który nawet może uratować ci życie.
Dieta niskowęglowodanowa to po prostu naturalne produkty, jak warzywa, jaja, drób, mięso, orzechy i nabiał, nieprzetworzone, z niską zawartością zaburzających równowagę hormonalną węglowodanów. Jest wiele dowodów naukowych dowodzących
skuteczności takiej diety dla osób, które chcą obniżyć masę ciała, poprawić stan
zdrowia i zminimalizować ryzyko chorób cywilizacyjnych. Wiele popularnych diet to diety niskowęglowodanowe, najpopularniejsze to diety paleo (nie musi być niskowęglowodanowa), Atkinsa, ketogeniczna, Kwaśniewskiego czy LCHF. Ogólne zasady we wszystkich tych dietach są podobne - nie jedz śmieci i unikaj nadmiaru węglowodanów.
Od razu wyjaśniam, tak - twój mózg potrzebuje węglowodanów, ale jest to maleńka ilość, którą organizm sam sobie bez problemu wyprodukuje. I nie - nie każdy musi jeść niskowęglowodanowo, ale większość z nas powinna, bo większość z nas będzie miała nadwagę i jakąś chorobę tzw. cywilizacyjną - czysta statystyka. I właśnie z powodu chęci uniknięcia alzheimera i bolesnych stawów po babci, jem tak od mniej więcej 5 lat. Lepiej uczyć się na cudzych błędach, czego gorąco ci życzę.
Od razu wyjaśniam, tak - twój mózg potrzebuje węglowodanów, ale jest to maleńka ilość, którą organizm sam sobie bez problemu wyprodukuje. I nie - nie każdy musi jeść niskowęglowodanowo, ale większość z nas powinna, bo większość z nas będzie miała nadwagę i jakąś chorobę tzw. cywilizacyjną - czysta statystyka. I właśnie z powodu chęci uniknięcia alzheimera i bolesnych stawów po babci, jem tak od mniej więcej 5 lat. Lepiej uczyć się na cudzych błędach, czego gorąco ci życzę.
.jpg)
